Kobiety, wino i ogrody

Już po raz trzeci Klub Domu Wina zorganizował plenerowy Salon Degustacyjny Ogrody Wina. 12 czerwca 2015 importerzy i producenci z różnych zakątków świata mieli możliwość zaprezentowania swoich win w wyjątkowej oprawie wnętrz i ogrodów Dworu Sieraków. Imprezę uświetnił enolog oraz właściciel winnicy w Alzacji Jean-Claude Rieflé, gość specjalny wydarzenia. Jednym z patronów wydarzenia było stowarzyszenie Kobiety i Wino.

1010215_974885895895725_5157783519039061181_n

Fot. Sylwia Gowin

Sierakowskie garden party to gratka dla każdego entuzjasty wina, bo przecież nie co dzień zdarza się możliwość spróbowania tylu wspaniałych etykiet, w dodatku w tak eleganckim entourage ‘u. Gospodarze położonego pod Krakowem pałacu kultywują dworskie tradycje wcześniejszych właścicieli posiadłości. Jak co roku, obowiązkowym elementem stroju zaproszonych gości są nakrycia głowy – warto się postarać przy doborze kapelusza, bo najpiękniejszy nagradzany jest w konkursie.

11391504_974885985895716_134086366000251960_n

Fot. Sylwia Gowin

Jeśli chodzi o najważniejszą część imprezy – degustację, i tym razem miłośnicy wina nie mogli się poczuć zawiedzeni. Przy 35 stanowiskach można było spróbować aż 150 win od 34 producentów z krajów Nowego i Starego Świata, a także serów oraz kawy i czekolady. Ponieważ dzień był niezwykle upalny, największym powodzeniem cieszyły się wina białe i musujące.

11536141_974644102586571_4265892804646764628_n

Fot. Sylwia Gowin

Równolegle, w pałacu odbywały się degustacje komentowane, tzw. masterclasses. Jeden z warsztatów, prowadzony przez uroczą export manager hiszpańskiej winnicy Abadía Retuerta, Kristell Monot, miał formę degustacji pionowej. Próbowaliśmy dwóch linii: Selección Especial (tempranillo, cabernet sauvibnon, syrah) i Pago Negralada (100% tempranillo), każdej w trzech różnych odsłonach rocznikowych. Swój nieprzeciętny charakter wina te zawdzięczają zarówno starannemu procesowi produkcji, jak i terroir. Działki przynależne do winnicy położone są w dolinie rzeki Duero, tuż za granicą apelacji Ribera del Duero. Trudne położenie geograficzne nie oszczędza tutejszych winorośli i winogron, przez co zwiększa się koncentracja ich smaku. Warto wspomnieć również o historii samej winnicy, która powstała przy XII- wiecznym opactwie braci Norbertanów, inicjatorów kultury uprawy winorośli na tych terenach. Dzisiejsi właściciele posiadłości, w której również prowadzony jest hotel i restauracja, kontynuują tradycję mnichów. W swoich winnicach stosują wyłącznie ręczne zbiory podczas których następuje selekcja gron, kultywują także autochtoniczne drożdże.

ogrody_wina

Fot. Sylwia Gowin

Paweł Gąsiorek, prezes Domu Wina, przeprowadził koneserów po kartach historii wina podczas warsztatów „Legendy winiarskiego świata”. Masterclass odbył się w podziemiach, w otoczeniu leżakujących zasobów Dworu. Chłodne piwniczne powietrze wyostrzyło zmysły uczestnikom, stare beczki nadały charakter miejscu, prowadzący natomiast zadbał o niecodzienną atmosferę. Degustacja przebiegała powoli, z pewnym namaszczeniem – nikt nie miał odwagi, ani ochoty zlewać, bo takie sławy rzadko goszczą w kieliszkach:

• uważane za jedno z trzech najlepszych win Australii, Amon – Ra by Ben Glaetzer, Barossa Valley z 2012, które można było „kroić nożem”,
• Châteauneuf-du-Pape Les Origines Domaine Grand Veneur Alain Jaume & Fils z 2010 roku, który otrzymał 95 pkt od Parkera,
• Pesquera Millenium Reserva 2002, od Alejandro Fernándeza, twórcy apelacji Ribera del Duero,
• Amarone della Valpolicella Classico Monte Faustino, 2009 z piękną równowagą między owocowością a wysokim alkoholem,
• Maison Champy Meursault z 2009 o wspaniale zbalansowanej kwasowości i niesamowicie długim finiszu,
• Château Pichon Longueville Comtesse de Lalande Grand Cru Classe Pauillac, 2005, Deuxieme Grand Cru Classe i nie trzeba dodawać nic więcej.

Po zamknięciu stoisk, na tarasie zaserwowano kolację oraz wybrano zwycięzców konkursów. Na koniec, gdy zapadł już zmrok, odbył się pokaz Teatru Ognia Bractwo Feniksa, sponsorowany przez firmę Grimbergen.
Niestety, co dobre szybko się kończy, a kolejne Ogrody Wina dopiero za rok. Pozostaje nam cierpliwie czekać i powoli przygotowywać projekt kolejnego kapelusza na konkurs 😉 Do zobaczenia!

Autorka tekstu: Ewa Obrusik



Kategorie:Imprezy winiarskie, Kraków i okolice, Relacje

Tagi: , , , , ,

3 replies

  1. Pięknie! Mam nadzieję, że uda mi się dotrzeć za rok 🙂

  2. Dziewczyny z Kobiet i Wino jak zawsze świetnie przygotowane i oczywiście eleganckie! Już cieszymy się na kolejne spotkanie za rok.

  3. Świetna impreza- za rok też się stawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: