Tajemnicza – na wino czy na piwo

13567290_1202440393140273_3929752215881944988_nW pełni lata czyli podczas uroczego lipcowego wieczoru nasi zwariowani przewodnicy kulinarni Bartek Kieżun Krakowski Makaroniarz i Monika Bielka-Vescovi ze Szkoły Sommelierów zabrali swoich gości w niezwykłą podróż do winnic ale tym razem nie skończyło się na winie gdyż obok niego goście mieli do wyboru idealnie dopasowane piwo z browaru lotnego Trzech Kumpli. Jakby tego nie było za wiele to gościło nas wyjątkowe miejsce istny raj dla kawoszy – Java Coffee na krakowskim Kazimierzu, które oszołomiło wręcz naszych gości alternatywnym pokazem parzenia kaw i ujęło smakiem wyselekcjonowanych ziaren kawy ukazujących w smaku i aromacie ich miejsce pochodzenia.

13615031_1202440436473602_135599894534842250_n

W menu jako to bywa w podróży znalazły się klasyczne potrawy a do nich dopasowane zostały wina z klasycznych winiarskich regionów. Ponieważ smaków i aromatów było tak wiele kluczowym elementem degustacji stała się woda. Kinga Pienińska wspaniale oczyszczała kubki smakowe przygotowując nas na kolejne rozkosze podniebienia.

Naszych gości szczególnie zachwycił:

CREME VICHYSSOISE czyli francuski pomysł na to jak poradzić sobie z upałem, sporo kalafiora, nieco młodych ziemniaków, odrobina szczypiorku i białego wina – i upał, który tego dnia był wyjątkowy, z głowy! Do tego tylko idealnie mineralny, lekki i orzeźwiający Les Roches Noires, Muscadet Sevre et Maine Sur Lie i z browaru Trzech Kumpli Starter – piwo bardzo lekkie, o niskiej zawartości alkoholu, głęboko odfermentowane, dzięki czemu ekstremalnie pijalne.

Po nim INSALATA POLPO E PATATE NOVELLE czyli prawdziwy dowód na to, że Włosi kochają ośmiornice. Na targach Neapolu zwinne bestie uciekają z wiaderek, a handlarze podejmują z nimi zabawę w berka. Ośmiornicę podaliśmy z młodymi ziemniakami i delikatnym bazyliowym pesto a do niej prawdziwie letnie wino różowe od Casal Garia Rose, Vinho Verde ze słonecznej Portugalii. Do tego genialne wprost Pan IPAni czyli India Pale Ale – akcenty cytrusów, gruszek i mango przeplatane delikatnymi nutami kwiatowymi. Absolutny hit wieczoru.

Tuż po tak modnym w tym sezonie różu na stół trafiło POMODORO AL RISO – jedno z ulubionych dań Audrey Hupburn, które podawała swoim gościom podczas długich letnich kolacji. Rzymska klasyka, która sprawdza się zawsze gdy temperatura rośnie. Co do tego? Wprost z gorącej Sycylii endemiczne Grillo w kupażu z Viognier od Feudo di Santa Teresa. Delikatnie oleiste z rześką mineralnością i kwasowością która wspaniale komponuje się z kwasowością pomidorów ujawniając tym samych ich słodycz i dojrzałość. Po stronie piwa Califia – India Pale Ale Zachodniego Wybrzeża USA. Jasne, mocno wytrawne, solidnie chmielone i obfite w alkoholową moc. Dalej już tylko z górki.

Najpierw PORCHETTA. Warto wiedzieć, że w długie upalne wieczory do foodtrucków z porchettą ustawiają się w Toskanii długie kolejki. Klasyczna pieczeń aromatyzowana ziarnami kopru włoskiego to coś, co znika zanim jeszcze Toskańczycy wrócą do domu. Dobrze, że można zawrócić… Do tak gorącego dania nie mogło być nic innego jak wino z serca gorącej Hiszpanii – Torre Oria, Grand Reserva z Valencii. Tu Browar Trzech Kumpli zaproponował Blakcyl. W smaku wytrawne, mocno goryczkowe, ale jednocześnie cytrusowe i dość tropikalne – świetne połączenie z pochettą.

Danie główne to MOUSAKA czyli grecka klasyka, znana prawie tak dobrze jak grecka sałata. Bakłażany, baranina, nieco beszamelu. Palce lizać szczególnie że była w bardzo udanym połączenia z kachetyjskim Saperavi od producenta Marani. Aromaty czereśni i jagód, wyraziste a jednocześnie krągłe taniny i przyprawy korzenne z nutą czarnego pieprzu i lukrecji. Gorzka czekolada i śliwka węgierka na finiszu. Gruzja szczyci się kakofonią smaków i kulinarnych przyjemności. Również w tym połączeniu, które zachwyciło naszych gości pokazała swój kulinarny pazur. W piwie powrót do ulubieńca wieczoru czyli Pan IPAni.

Na koniec PAVLOVA – ah co to był za deser!!!! Cieszył nie tylko podniebienie ale oko. A na koniec w tle rozpościerał się zapach świeżo palonej kawy…13626616_1202440503140262_1414495336666147921_n

Nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

13606573_1202440526473593_1094684875946619159_n 13645104_1202440443140268_6726651578586846342_n 13645173_1202440369806942_4545413044309770548_n13626969_1202440389806940_7822502585318211379_n

Autor: Monika Bielka-Vescovi
Dyrektor Szkoły Sommelierów
Prezes Stowarzyszenia Kobiety i Wino


Kategorie:Relacje, Tajemnicze degustacje

Tagi: , , , , ,

1 reply

  1. Zazdroszcze wam takiej imprezy. Bardzo apetycznie te potrawy na fotkach wyzej wygladaja. Az sie chce cos zjesc 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: